Winiarskie stereotypy

zdziwiona

Wino towarzyszy człowiekowi od ponad 7000 lat i tak długi okres wspólnego ucztowania sprawił, że wokół tego „związku” narosło wiele mitów i nierzadko przekłamań. Część z nich jest zabawna, niestety wiele z nich sprawia, że przy degustacji tracimy pełną przyjemność z wina a czasami nawet sobie szkodzimy. Oto kilka najpopularniejszych stereotypów i zachowań.

korek w restauracji

1. Znawca w restauracji.

Ze starszych filmów zachował się taki oto obrazek, w którym kelner podaje przy stoliku korek do powąchania, a gospodarz spotkania zatwierdza (lub nie) wino do obiadu. Czy to ma sens? Niestety nie, bo nie da się tylko na podstawie korka wywnioskować jakie będzie to wino. Zapach, smak i ewentualne wady możliwe są do oceny dopiero w kieliszku. Po co więc podawano korek? Tylko po to aby stwierdzić czy informacje na nim wybite (rocznik i winnica) zgadzają się z tymi na etykiecie butelki i nikt nas nie próbuje oszukać. Gdzieniegdzie jednak zabawne brudzenie nosa korkiem pozostało i niektórym ciągle dostarcza powodów do radości, innym zaś do zażenowania.

2. Zamknij wino po każdym uzupełnieniu kieliszków.

Jeśli nie boimy się, aby wino na stole wylało się przy jakimś niespodziewanym ruchu, to lepiej zostawić butelkę otwartą. W trakcie dojrzewania wina w butelce, pod korkiem gromadzi się wiele związków, z których część może nam nie odpowiadać. Nie wpływa to na jakość wina, ale na pewno na nasze doznania zapachowe. Stąd najczęściej wina przed podaniem warto otworzyć wcześniej aby „poodychały” lub przelać je do karafki – fachowo mówiąc zdekantować.

stare_wina

3. Im starsze tym lepsze.

To jeden z częstszych stereotypów. Prawda jest jednak taka, że działa to tylko do pewnego momentu. Od chwili zamknięcia wina w butelce zaczyna się jego proces dojrzewania (inaczej mówiąc sezonowania lub starzenia), w którym rozwijają się nuty smakowe i zapachowe, uznawane przez nas za korzystne. Jednak starzenie wina to nic innego jak kontrolowane psucie się tego wina. Jeśli przegapimy moment optymalny, gdy wino osiąga apogeum, stracimy z niego całą przyjemność a niektórzy też duże pieniądze. Jak podają statystyki 85% światowej produkcji win nadaje się do wypicia najdalej 2 lata od wytworzenia. Tylko 14% może być przechowywane do 5 lat, podczas gdy utrzymuje ono swoje najwyższe walory smakowe, a zaledwie 1% wytwarzanych win ma tzw. potencjał do starzenia i może przetrwać dekady. Pijmy więc wina młode.

dno butelki

4. Wino w butelce z wgłębieniem przy dnie jest lepsze.

To obiegowa opinia, która niewprawionym koneserom ma podpowiedzieć czy mają do czynienia z winem o wyższej klasie. Nic bardziej błędnego. Ale po kolei: skąd wzięły się owe wgłębienia w dnie? To pozostałość procesu technologicznego dawnych producentów butelek, gdy były one jeszcze robione ręcznie a nie maszynowo. Z czasem też zauważono, że wokół ścianek tych wgłębień łatwiej osadza się osad, który jest zatrzymywany przy opróżnianiu butelki. Osad zaś wytrącał się przy lepszych winach, które mogły być dłużej przechowywane. Dzisiaj te głębienia robi się specjalnie aby nawiązać do tradycji, a producenci nawet słabszych win nierzadko wlewają je w butelki z „dziurami” w dnie aby choć trochę podnieść prestiż tych mniej udanych win.

korek czy zakrętka

5. Wino zamknięte korkiem lepsze niż te zakrętką.

Można by przewrotnie powiedzieć, że to jednak zakrętka lepsza od korka. Skoro 85% produkcji win powinno się pić w ciągu 2 lat od ich produkcji, to nie ma potrzeby używać tak szlachetnych i coraz trudniej dostępnych materiałów jak korek. Zakrętka jest wygodniejsza, pewniejsza i zdecydowanie czystsza! To prawda, że wina które mają dłużej leżakować potrzebują mikrowentylacji, którą może zapewnić tylko naturalny korek, tych jest jednak mało. Wino zakręcane „mówi” nam że jest młode, świeże i nadaje się do użytku jeż teraz. Jedynym minusem zakrętki może być brak swoistej celebry przy otwieraniu butelki, gdy po chwili mocowania usłyszymy charakterystyczny odgłos odkorkowywania. Ale proszę wierzyć, po jakimś czasie można o tym zapomnieć, a dobre wino na pewno zastąpi wszystkie te braki.

Dodaj komentarz